Manifa

Feministki a folklor wielkomiejski
W Warszawie mieszka milion kobiet. W sobotę na „manifie”, czyli manifestacji feministek protestujących przeciw tym draniom i oprawcom mężczyznom, zgromadziło się 2 tysiące pań.

01_1003.jpg Oznacza to, że 998 tys. warszawianek, które chciały wynaturzonym samcom powiedzieć „nie”, zostało ciężko pobitych i zamkniętych w domach, żeby nie manifestowały. Może zresztą było inaczej, bo pogotowie ratunkowe nie odnotowało w tym czasie zwiększonej aktywności. Może warszawianki zobaczyły w sobotę w mężczyznach partnerów, mężów, ojców, synów, a nie oprawców? Jest to możliwe, choć mało postępowe… Swoją drogą dziwię się, że na tę całą „manifę” dało się nabrać aż 2 tys. ludzi. Przecież jeśli sztandarowym marzeniem polskich feministek jest dokonywanie aborcji, to – niezależnie od światopoglądu – jest to dość miałkie spoiwo ideologiczne. Całą tę feministyczną akcję traktować można normalnie, z przymrużeniem oka, jako rodzaj folkloru wielkomiejskiego. Bo gdyby brać feministki na serio, to trzeba by zadać pytanie: dlaczego one takie nieszczęśliwe? Nie potrafią się ubrać, umalować i zdobyć serca wszystkich tych wynaturzonych drani?

autor: Redaktor naczelny Sławomir Jastrzębowski (Super Express)

Odpowiedzi: 2 to “Manifa”

  1. procesVII Says:

    Cóż za brednie jakiegoś ortodoksyjnego, szowinistycznego bufona z gównianego pisemka dla półgłówków!
    Feminizm to skomplikowana ideologia, niepojęta dla jakiegoś cipowatego redaktorka. Ma swe liczne, wysublimowane i różnorodne odmiany jak i podłoża. Jak wiele innych pojęć na „f”: faszyzm, fiskalizm czy filatelistyka.

  2. lafirynda Says:

    No i jeszcze ruch feministyczny śmie nazywać folklorem! Skandal! :-D


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: