Pocałunki Claudii

Spotkanie ust z ustami jest mocno podniecające! To obietnica większej bliskości, preludium do erotycznej symfonii. Warto poświęcić pocałunkom dużo uwagi.
Podobno pierwszy pocałunek zapada w pamięć bardziej nawet niż właściwy moment rozpoczęcia życia płciowego. Mało tego, całus jest dla nas, kobiet, probierzem intymnych możliwości mężczyzny. Badania wykazały, że jeśli początkowe zbliżenie ust nie było udane, to o 50 proc. spada prawdopodobieństwo, że zechcemy uprawiać seks z owym adoratorem. Jaki musi być ten początkowy pocałunek, by zdać egzamin? Romantyczny, delikatny, namiętny, ale jednak niezbyt śmiały. Bo jak sprawdzili specjaliści, na pierwszej randce większość pań nie lubi całowania z języczkiem. Później, w miarę rozwoju znajomości, to co innego; może być mocno, odważnie, zdecydowanie. Tyle że wtedy… panowie zaniedbują całowanie. Im bardziej związek się stabilizuje, tym bardziej tracą oni zainteresowanie buziakami. Zadowalają się zdawkowymi cmoknięciami na dzień dobry, dobranoc. Szkoda, bo dla nas nadal są one ważne.Rodzaje pocałunków
Jest mnóstwo technik całowania. Niektórzy wyróżniają nawet 100 typów buziaków. Oto kilka propozycji z tego bogatego wachlarza:
Francuski – nazywany też głębokim, bo kochankowie mocno wsuwają sobie języki do ust i pieszczą nimi wrażliwe wewnętrzne partie. Dość często jest on mylony z miłością francuską (czyli pieszczotami oralnymi). Dlaczego? Być może dlatego, że większość ludzi podświadomie odbiera ten śmiały pocałunek jako symbol aktu płciowego, ale powodem pomyłek jest także podobne nazewnictwo.
Nasza rada: By język był źródłem niezwykłych doznań, możesz poruszać nim rytmicznie na boki oraz w pionie albo wsuwać i wysuwać go na przemian. Warto też, by oba języki czule się mocowały albo zaczepnie łaskotały czubkami.
Słodkie kąsanie – ta pieszczota polega na chwytaniu zębami lub ssaniu samymi ustami górnej lub dolnej wargi partnera.
Nasza rada: Nie należy przesadzać z miłosnymi ukąszeniami, bo zbyt mocne ugryzienie ostudzi kochanka, zamiast go rozpalić. Lepiej delikatnie skubać jego usta, bez zaciskania na nich zębów. Ewentualnie poprzestać na samym ssaniu.
Pobudzająca rosa – jedno z pary namiętnie przesuwa językiem po konturze warg drugiego, zwilżając przy tym jego usta.
Nasza rada: Warto włączyć do swojego repertuaru pieszczot takie muskanie warg kochanka, bo na ich konturze rozmieszczonych jest dużo zakończeń nerwowych, przez co wargi są wyjątkowo wrażliwe na bodźce. Dla zwiększenia wrażeń możesz przedtem potrzymać w ustach kostkę lodu lub napić się zimnego napoju.
Klamra miłości – chodzi tu o to, by objąć obręczą swoich warg zamknięte usta wybranka.
Nasza rada: Przy tej pieszczocie trzeba robić przerwy, by wybranek serca mógł złapać powietrze.
Przyjemne szperanie – o takim pocałunku mówimy, gdy partner wsuwa koniuszek języka między wargę a zęby drugiej połowy i przesuwa się po nich powolutku.
Nasza rada: Warto przedtem poćwiczyć język, by był giętki i jędrny. W tym celu można zwijać go co jakiś czas w rulonik albo rysować jego czubkiem kółeczka w powietrzu.
Pocałunek motyla – nie używa się do niego ust, ale… rzęs, którymi dotyka się erogennych stref na ciele wybranka (np. szyi, karku, twarzy).
Nasza rada: Aby zwiększyć doznania partnera, na którym „przysiadają” twoje rzęsy, możesz szybko mrugać powiekami. Trochę techniki
Nie istnieje jedna szkoły całowania. Niektórzy twierdzą wręcz, że nie ma tu czego się uczyć, bo to tak oczywista forma pieszczot. Ale czy na pewno? Nie zaszkodzi parę podpowiedzi.
Co z nosem? Aby uniknąć kolizji nosów, najlepiej przechylić głowy lekko w bok (każde z kochanków w przeciwną stronę).
Czy zamykać oczy? To zależy od partnerów, a dokładniej – od płci. Według badań Nivea z 2005 r. prawie 80 proc. Polek w trakcie całowania nie lubi patrzeć na partnera. Z mężczyznami jest inaczej: wolą obserwować twarz całowanej kobiety. Jedno i drugie jest dozwolone.
Zdejmować okulary? Tak. Raz, że oprawki przeszkadzają, a dwa, że wszystko, co podczas pieszczot oddziela partnerów, burzy intymność.
Co ze szminką? Przed przystąpieniem do pocałunku lepiej zetrzeć ją chusteczką higieniczną, by nie zostawiać czerwonych „pieczątek” na twarzy czy… kołnierzyku ukochanego. Poza tym może mu ona po prostu nie smakować.
Jak zapanować nad nadmiarem śliny? Najlepiej przełknąć ją bezpośrednio przed pocałunkiem. Jeśli wytworzy się jej za dużo w trakcie całowania, przesuńmy usta w kierunku ucha partnera i wykorzystajmy moment czułego szeptania na przełknięcie.
Ile powinien trwać pocałunek? Niemiecki psycholog, Harald A. Euler z Uniwersytetu w Kassel, wyliczył, że aby z pocałunku wyciągnąć całą rozkosz, nie może być on krótszy niż 3 sekundy. Górnych limitów nie ma.
źródło:
Claudia 01/08

Odpowiedzi: 7 to “Pocałunki Claudii”

  1. xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx Says:

    lepiej sie nie całowac higieniczniej

  2. ss Says:

    wg mnie pocałunki są głupie ;p

  3. MISTRZ POCALUNKÓW Says:

    bo jestes tempy i niewiesz jak to sie robi. Glupi to jestes ty

  4. ON Says:

    to jest najfajniejsza rzecz na swiecie :]

  5. Anonim Says:

    ja te to uwielbiam <3 !!!!!!!!!! mmm


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d bloggers like this: